Temat: O trunkach • fraszka 20/45

Bardzo zabawne są winne smaki, no bo ich opis nie byle jaki.
Sto lat winku stuknie, ma szatę lub suknię.
Fakturę wina także szanują, bo aż jedwabiem ją opisują.
A zapachy pierwszorzędne, są dopiero trzeciorzędne.
Lekkość w budowie a ciężkość w mocy,
lepiej to zrozumiem po przespanej nocy.
Dobierają wina dystyngowanego do sera taniego.
Piękna poezja o smaku jego.