Temat: O nauce i technice • fraszka 50/67

Na furtkę u Edisona goście sobie narzekali,
nie wiedzieli, gdy ją pchali, że mu wodę pompowali.
Niezły to był cwaniak, ze szkół wyrzucany,
ale to z przyczyny tego gazeciarza
w nocy światłem świat oblany.
Ktoś mi opowiadał, że także Edison pomysły podkradał.
Wniosek jeden płynie z tego, tego bardziej ganić trzeba,
kto nie pilnuje swojego.