Temat: Do podróżnika • fraszka 21/23

Wspomnienia z dzieciństwa.
Gnał pociąg po torach, przemierzając drogę
po Tucholskich Borach. Torowisko wąskie,
tunel w starodrzewie, ten żywiczny zapach,
nie wiedziałem wtedy, w piekle ja czy w niebie.
*
Wolał konduktor krzyczeć niż mawiać:
„Kościerzyna wyyskakiwać,
handgepaki poowystawiać”.
*

Wszystko świeże, zmysły ostre,
nie dowiedzą się potomni,
dziecko wrażeń nie wyrazi,
a dojrzałe już zapomni.