Temat: Do podróżnika • fraszka 5/23

Do podróżniczki

Ogromną falą w morzu się wścieka,

z ziemi źródełkiem, z oka wycieka.

Z chmury spogląda, w okna zagląda,

z czajnika dmucha, włazi do brzucha,

i z parowozu też mocno bucha.

Zupę pitrasi, pożar ugasi,

wymywa złoto, robi też błoto.

Wszystko rozpuszcza, bardzo się puszcza,

raz jest łagodna, a raz jest krewka,

wielki podróżnik, choć mała mewka.

Wystarczające są więc powody,

w księdze rekordów pierwszeństwo przyznać

takiej maleńkiej kropelce wody!

*

Finezja wiersza na tym polega,

że brzydki rym w nim nam nie dolega,

kto tego rymu nie kapnie wcale,

to nic nie szkodzi, on ma seriale.