Temat: Wspomnienia z PRL-u • fraszka 35/51

Niech po pustych sklepach Lech się nie wałęsa,
powiedziała mi sklepowa, kiedy chciałem kupić mięsa.
*
Rodem od Mieszka, dla jednych orzeł, dla drugich reszka.
Trza mieć współczucie, orzeł czy reszka,
przecie naszego zawartość mieszka.